CERKIEW GRECKOKATOLICKA W CHYRZYNCE
Do dziś obok leśniczówki w Chyrzynce znajduje się wspomniany obiekt sakralny o całkowitej długości 18,5 m i szerokości 7,2 m. Cerkiew zwrócona jest absydą na wschód. Całość budynku składa się z przedsionka, prostokątnej nawy i pięciokątnej absydy oraz kwadratowej zakrystii.
Wybudowana w 1857 r. (odnawiana w 1911 r.) jest zabytkiem budownictwa ludowego o konstrukcji drewnianej zrębowej. Ściany na zewnątrz, kiedyś pokryte gontem. Układ trójdzielny. Część kapłańska zamknięta trójbocznie. Przy niej od północy znajduje się kwadratowa zakrystia. Szersza prostokątna nawa styka się od zachodu z kwadratowym babińcem. Wewnątrz stropy płaskie. W nawie chór muzyczny wsparty na dwóch słupach. Pomiędzy babińcem a nawą są odrzwia o wykroju prostokątnym z napisem odnoszącym się do fundacji, budowy i konsekracji cerkwi. Obiekt kryty dachem dwuspadowym o konstrukcji siodłowej, pokryty blachą. Na nim umieszczone są trzy cebulaste kopuły z latarniami. Nad nawą - jedna duża kopuła, nad przedsionkiem i absydą - dwie mniejsze. Nad zakrystią dach pulpitowy. Na osi fasady umieszczony był drewniany ganeczek wsparty na 2 słupach zadaszony siodłowo, który współcześnie nie istnieje.

Wewnątrz na drewnianym suficie namalowany jest duży obraz Jezusa Zmartwychwstałego i Boga Ojca oraz Czterech Ewangelistów. Na ścianach widnieją obrazy Pokłonu Trzech Króli i Chrztu Pana Jezusa w Jordanie. Malowidła te wykonał artysta malarz Andrzej Demkowycz z Birczy w 1911 roku.
Obok znajduje się dzwonnica w stylu barokizującym o powierzchni przynajmniej 2,8 m2 i kubaturze 14 m3. Usytuowana na północny zachód od cerkwi, murowana z kamienia i cegły, w kształcie ściany przeprutej dwoma półkoliście zakończonymi smukłymi arkadami. Gzyms koronujący, bogato profilowany, u podstawy archiwoltu gzymsy wałkowe. Dach brogowy podbity blachą z dużym dookolnym okapem. Znajdowały się w niej trzy małe dzwony o pięknym brzmieniu. Co do owych dzwonów to istnieje dwie wersje dotyczące ich historii. Jedna z nich mówi, że w czasie II wojny światowej Niemcy trzy z nich zabrali, natomiast jeden o imieniu Iwan parafianie ukryli w pobliskim stawie. Jednak okupanci dowiedzieli się o tym, spuścili wodę ze stawu, zarekwirowli i ten ostatni dzwon. Druga wersja mówi, że jeden z mieszkańców, wiedząc, że Niemcy zabierają dzwony, w nocy zakopał je w lesie i do dziś się tam znajdują. Jednak nikt nie wie, w którym miejscu.

W pobliżu cerkwi stała duża, murowana plebania,w której w okresie międzywojennym mieszkał proboszcz, ks. Ignacy Chylak. Do parafii w Chyrzynce należała również Kupna, do której proboszcz dojeżdżał. W 1939 r. władze radzieckie zmusiły go, aby przeniósł się do Kupnej i zamieszkał w leśniczówce. Tam też ok.1940 r. umarł i został pochowany koło cerkwi. Po nim funkcję proboszcza do wyzwolenia pełnił podeszły w latach ks. Makar. W 1945 r. plebania w Chyrzynce została spalona przez oddział UPA, a resztki murów rozebrał jeden z mieszkańców, za co został zabity przez banderowców na samą Wielkanoc.

Po wojnie cerkiew nie była użytkowana. W 1995 r. poddano ją gruntownej renowacji: częściowo wymieniono blachę, uzupełniono ubytki drewna i podmurówki oraz zakonserwowano drewniane części cerkwi.
Duże wrażenie robi na zwiedzających ikonografia chyrzyńskiej cerkwi o czym możemy się przekonać oglądając powyższe zdjęcia.
Foto i obróbka komputerowa Piotr Haszczyn
O chyrzyńskiej cerkiewce również na: http://www.facebook.com/media/set/?set=a.118312888247276.21673.100002056961391¬if_t=like
Piotr W. Haszczyn. Zarys Dziejów Parafii w Krzywczy 1398 - 1998. Krzywcza 1998. Str. 148-150.
CMENTARZ W CHYRZYNCE

Cmentarz założony w II połowie XIX w. powierzchnia 0,28 ha. Do dzisiaj zachowały się fragmenty dwóch nagrobków .
U wejścia do bramy znajduje się mogiła niemieckiego żołnierza pochodzenia austriackiego zmarłego,a może zabitego, ok. roku 1941 o nazwisku Zygmunt Deutsch. Świadkowie (m.in. Marian Legenc) widzieli przez długi czas na krzyżu niemiecki hełm. Okoliczności śmierci były następujące: po ataku Niemiec na Związek Radziecki w 1941 r. w czasie patrolu żołnierz ten został trafiony w środek piersi przez snajpera radzieckiego, który znajdował się w bunkrze nad Kupną. W 1995 r. rodzina zmarłego żołnierza przybyła do Krzywczy w poszukiwaniu mogiły, lecz w owym czasie nie udało się im dotrzeć do świadków i odnaleźć grobu. Do ciekawostki związanej z tym terenem można zaliczyć podziemny tunel, który na swój początek w prezbiterium cerkwi, a wylot na terenie cmentarza.
Piotr W. Haszczyn. Zarys Dziejów Parafii w Krzywczy 1398 - 1998. Krzywcza 1998. Str. 140.
Od czerwca 2010 r. prace porządkowo - zabezpieczające przy cerkwi podjął pan Janusz Śmigielski z grupą przyjaciół. Również dzięki jego inicjatwie odnowiono dwa nagrobki na cmenatrzu w Chyrzynce. Nie po raz pierwszy w naszej gminie turystyką i ochroną zabytków zajmują się osoby prywatne [chwała im za to] wyręczając władze, która MA ZAWSZE CZAS.
Fofograficzna relacja z dokonań Pana Janusza w poniższym linku:
RATUJMY CERKIEW W CHYRZYNCE
W przemyskiej siedzibie Starostwa Powiatowego w Wydziale Geodezji 18 marca br. odbyło się spotkanie przedstawicieli Nadleśnictwa Krasiczyn, Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków i Stowarzyszenia „Wrota Karpat Wschodnich” w sprawie zrujnowanej cerkwi w Chyrzynce gm. Krzywcza. Ustalono m.in., że w celu podjęcia dalszych działań zmierzających do odrestaurowania świątyni, Lasy Państwowe, aktualny właściciel nieruchomości, przekażą ją za pośrednictwem Starostwa „Wrotom”. Aby mogło to nastąpić, konieczne jest wyodrębnienie z kompleksu leśnego działki, na której stoi cerkiewka. KOSZTY POMIARU GEODEZYJNEGO WYNOSZĄ 3 TYSIĄCE ZŁOTYCH. Nadleśnictwo ich nie pokryje. Do sfinansowania całości zobowiązały się „Wrota”. Stowarzyszenie jednak nie dysponuje takimi środkami. NIE MAMY ZATEM INNEGO WYJŚCIA, MUSIMY PROSIĆ O POMOC WSZYSTKICH, KTÓRYM LOSY CERKIEWKI W CHYRZYNCE NIE SĄ OBOJĘTNE. Niżej podajemy dane do konta Stowarzyszenia. LICZY SIĘ KAŻDA, NAWET NAJMNIEJSZA WPŁATA. LICZY SIĘ TEŻ CZAS. SPRAWA JEST PILNA! Wszystkie zebrane środki zostaną przeznaczone na ten cel i będą skrupulatnie rozliczone. CERKIEWKĘ MOŻNA URATOWAĆ!!! [TAK MOŻE WYGLĄDAĆ ŚW. MATEUSZ PO KONSERWACJI]
Nr konta: 80 9113 1014 2003 5001 5399 0003
LOT Wrota Karpat Wschodnich
ul. Rynek 8
37-740 Bircza
KONIECZNIE Z DOPISKIEM W TYTULE PRZELEWU: NA CERKIEW W CHYRZYNCE
Tu można znaleźć więcej informacji na temat cerkiewki i działań prowadzonych dla jej ocalenia:
nk.pl informuje https://picasaweb.google.com/
nk.pl informuje http://forum.gazeta.pl/
nk.pl informuje http://nk.pl/
CHYRZYNKĘ MOŻNA URATOWAĆ!!! PROSIMY O POMOC!!!
Tomasz Gierula (prezes Stowarzyszenia „Wrota Karpat Wschodnich”, Bircza)
Zdzisław Sierpiński (Kraków)
Janusz Śmigielski (Chołowice)
Agata Tarnas-Tomczyk (Wrocław)




































