Krzywcza.eu - Dla wszystkich, którzy dobrze wspominają lata spędzone w Krzywczy.

Dr Włodzimierz Kozłowski, chociaż związany z Krzywczą, jest postacią w naszym społeczeństwie prawie nieznaną. Ale po kolei. W 1838 r. altTeofila hr. Starzeńska [Pawlikowska] odsprzedaje lub odstępuje [sprawa dość niejasna] kluczy krzywiecki Adamowi hrabiemu Starzyńskiemu h. Lis, który w związku małżeńskim z Cecylią Badeni h. Bończa miał trzy córki: Jadwigę, która zmarła na tyfus w 1858 r. w wieku 18 lat (pochowana na krzywieckim cmentarzu), Marię, która wyszła za mąż za Leona Grotowskiego właściciela Jaćmierza oraz Gabrielę, która wyszła za mąż w Krzywczy dnia 22 IX 1857 r. za Zygmunta Bolestę Kozłowskiego z Kozłowa h. Jastrzębiec. Ponad rok po ślubie 8 grudnia 1858 w krzywieckim dworze przychodzi na świat Włodzimierz Kozłowski. Wydaje się, że w Krzywczy mieszkał zaledwie kilka lat. Następnie rodzina przenosi się do Zabłotciec Kozłowskich [wieś pow. jarosławskim, w gminie Radymno]. Tam 21 I 1864 r. umiera jego matka mając zaledwie 24 lata. W wieku 6 lat Włodzimierz został sierotą. Jego dalszym wychowaniem zajął się ojciec Zygmunt, który nie ożenił się już po śmierci żony. Niestety na tym moje informacje kończą się. Warto więc w tym miejscu przeczytać artykuł pana Artura Górskiego pt. „Włodzimierz Kozłowski – konserwatysta radykał”. Przedruk artykułu za zgodą redaktora naczelnego portalu www.konserwatyzm.pl pana profesora Adama Wielomskiego. Za co składam serdeczne podziękowanie.

Piotr Haszczyn

 

Artur Górski: „Włodzimierz Kozłowski – konserwatysta radykał”

 

W dniu 8 grudnia minie 150 rocznica urodzin Włodzimierza Kozłowskiego, wybitnego konserwatysty, przywódcy Klubu „Centrum” w Sejmie Krajowym galicyjskim, grupującego nieprzejednanych Podolaków.

Ogromna wiedza i siła charakteru zapewniały mu duży wpływ realny także w Kole Polskim w austriackiej Radzie Państwa. Jednak ten „istny szlachcic targowiczanin, konserwatysta radykał”, jak pisał o nim Kazimierz Chłędowski, pomimo rozlicznych zalet i zabiegów nie otrzymał żadnego stanowiska rządowego, gdyż jego reakcyjne poglądy były zbyt jaskrawe nawet jak na rzeczywistość polityki austro-galicyjskiej.

Włodzimierz Kozłowski-Bolesta urodził się 8 grudnia 1858 r. w Krzywczy. Jego ojcem był konserwatywny polityk galicyjski Zygmunt Kozłowski, który zadbał o majątek i należytą edukację syna. Włodzimierz, jak wielu ziemian galicyjskich doby autonomicznej, studiował prawo na uniwersytetach w Pradze, Insbruku, Krakowie i Wiedniu. W 1883 r. uzyskał na Uniwersytecie Jagiellońskim tytuł doktora praw. Zdobytą wiedzę potrafił później niejednokrotnie wykorzystać w swojej działalności gospodarczej i politycznej, w pracy bieżącej i debacie publicznej. A że był pełnym temperamentu mówcą, w mowach swych i wystąpieniach walił w głowę przeciwników i swoich całymi tomami erudycji.

Kozłowski był właścicielem wsi Zabłotce Kozłowskie. Swoją działalność publiczną rozpoczął jako członek Rady Powiatowej w Przemyślu. Ceniono go za zaangażowanie w działalność społeczno-gospodarczą. Był członkiem m.in. Towarzystwa Kredytowego Ziemskiego, Krajowej Rady Kolejowej i Galicyjskiego Towarzystwa Gospodarczego. Do władz tej ostatniej organizacji został wybrany po tym, jak w 1888 r. poddał ostrej krytyce „skostniały i krótkowidzący fiskalizm austriacki”, który doprowadził do upadku polskie gorzelnie i browary.

Rok później Kozłowski uzyskał mandat poselski na Sejm Krajowy z kurii wielkiej własności obwodu przemyskiego. Z ziemią tą związał się na stałe, a z czasem taki wpływ zdobył, tak przemyskie swoją osobą zniewolił, że tam rozstrzygał o wyborach wszelkich dygnitarzy autonomicznych. W sejmie zaangażował się w komisje: budżetową, gospodarstwa krajowego, gminną, wodną i sanitarną, a w późniejszych latach także w szkolną. Zajmował się głównie sprawami gospodarczymi, kolejowymi i edukacji młodzieży galicyjskiej. Szczególnie kwestie oświatowe stały się jego oczkiem w głowie. Opowiadał się za reorganizacją systemu kształcenia, zwiększeniem liczby szkół, w tym szkół rolniczych, a także za poprawą sytuacji materialnej nauczycieli. Postulował wprowadzenie nowych podręczników, umożliwiających naukę historii Polski, a także był gorącym orędownikiem wprowadzenia do szkół obowiązkowej nauki religii. Dużą wagę przywiązywał do początkowej oświaty ludowej.

Zaniepokojony strajkami na wsi galicyjskiej w 1902 r. Kozłowski stał się zwolennikiem zaktywizowania polskiego chłopstwa oraz bliskiej współpracy dworu i wsi polskiej przeciw Ukraińcom. Jako prezes Centralnego Komitetu Wyborczego jeździł po całej wschodniej Galicji, organizował zebrania, wygłaszał mowy historyczno-polityczne i tworzył tzw. stowarzyszenia obrony narodowej, które miały bronić polskiego stanu posiadania na dawnych kresach Rzeczypospolitej. Pod jego wpływem liczni ziemianie Galicji Wschodniej zaczęli działać na rzecz przywrócenia na łono polskości Rusinów-łacinników. W tym celu zakładano po wsiach czytelnie, organizowano kursy dla analfabetów, a także budowano kaplice katolickie. Była to otwarta wojna o naród i ziemię, a tak skuteczna, że ukraińska, nacjonalistyczna „Swoboda” pisała alarmujące teksty o „hakatystycznej robocie totumfackiego Kozłowskiego”.

Kozłowski konsekwentnie sprzeciwiał się demokratyzacji systemu wyborczego w Galicji. Słynna była jego mowa z listopada 1905 r. przeciw powszechnemu głosowaniu, którą naszpikował tytułami kilkudziesięciu dzieł obcych i wieloma długimi cytatami. Był jednym z inicjatorów i prezesem Klubu „Centrum”, który stał się politycznym zapleczem Podolaków w galicyjskiej Radzie Narodowej. Centrum wystąpiło jako stronnictwo skrajnie konserwatywne, opowiadające się zdecydowanie przeciwko demokratyzacji systemu wyborczego w Galicji, gdyż obawiano się dominacji żywiołu ukraińskiego nad wyspami polskości na wschodzie kraju. Kozłowski uważał, że system wyborczy do Sejmu Krajowego jest wewnętrzną sprawą Galicji i ostro sprzeciwiał się ingerencji w tej sprawie czynników wiedeńskich.

Do austriackiej Rady Państwa Kozłowski został po raz pierwszy wybrany w 1889 r. Z ramienia Koła Polskiego uczestniczył w pracach komisji gospodarczych Rady Państwa, gdzie m.in. walczył o budowę kanałów w Galicji. Był jednym z autorów ustawy językowej dla Austrii. W Kole Polskim przewodził grupie Podolaków, liczącej po wyborach w 1907 r. 21 posłów. Był to najsilniejszy w Kole klub, którego członkowie podkreślali swój klerykalizm, konserwatyzm i przywiązanie do dynastii Habsburskiej. Michał Bobrzyński w Kozłowskim cenił zawsze posła, który zawodowi publicznemu poświęcił niepospolite zdolności, a przede wszystkim niesłychaną ofiarność i pracę. Nikt z tylu sprawami nie był na serio tak obeznany. Jako referent ustaw położył w wielu sprawach niepospolite zasługi. Zdaniem namiestnika, „należał poseł Kozłowski do najznakomitszych w Kole posłów. Stanowisko jego i powaga były wprost wyjątkowe, zaszczytem byłoby dla każdego stronnictwa takiego posiadać przywódcę”. Ten radykalny konserwatysta mandat poselski piastował z przerwami aż do śmierci, która zastała go w 1917 r. we Lwowie.

 

Link do oryginału artykułu; http://archiwum.konserwatyzm.pl/publicystyka.php/Artykul/1616/